
Heavy Route
Najkrótsza i najostrzejsza płyta w katalogu — osiem utworów, dwadzieścia osiem minut, rap w zwrotkach i krzyczane refreny. Idzie jedną linią od początku do końca: wiem, czego chcę, zrywam łańcuchy, budzę w sobie bestię, kończę z milczeniem, przyjmuję własny chaos jako koronę.
Ostatni utwór jest jedynym, który nie mówi o sobie: pyta, co po tym wszystkim zostanie i czy blizny mogą się komuś przydać jako mapa. Cztery utwory mają wulgaryzmy i są oznaczone plakietką [E].
Lista utworów
Otwarcie płyty i jej teza: wiem, czego chcę, i nie zamierzam się tłumaczyć.
Lista rzeczy, do których był przykuty — i moment, w którym żelazo pęka.
Bestia zakopana pod betonem i kłamstwami — i jej przebudzenie.
Lata przełykania słów — i moment, w którym zapala się lont.
Chaos przyjęty jako korona, nie jako wada.
Blizny noszone jak zbroja, nie ukrywane pod rękawem.
Iskra, która przetrwała zamarznięcie — siostrzany utwór do „I Own The Fire”.
Zamknięcie płyty i jedyne pytanie postawione nie o siebie: co po mnie zostanie.
