Pierwszy utwór był o udawaniu. Drugi jest o tym, co się dzieje, kiedy udawanie przestaje działać, a mimo to nikt nie zauważa różnicy.
„Unheard in the Silence” to najgłośniejszy tekst pierwszej połowy płyty. I najbardziej samotny.
Wzrok, który przechodzi na wylot
Pierwsza zwrotka: „Their eyes pass right through me, like I’m just a lie” — ich oczy przechodzą przeze mnie na wylot, jakbym był tylko kłamstwem.
Nie „patrzą z góry”, nie „oceniają”. Przechodzą na wylot. Gorszego rodzaju spojrzenia nie ma, bo ocena przynajmniej zakłada, że ktoś tu jest.
W drugiej zwrotce to samo w innej wersji: „They speak past my soul, like I’m less than a ghost” — mówią obok mojej duszy, jakbym był mniej niż duchem. Duch przynajmniej straszy.
Osiem razy „scream”
Słowo „scream” pada w tym tekście osiem razy. „I’m screaming my truth, but it’s lost in their haze” — krzyczę swoją prawdę, ale ginie w ich mgle.
Pre-refren podnosi stawkę: „But I’ll scream even louder, I won’t be ignored” — będę krzyczał jeszcze głośniej, nie dam się zignorować. Refren dokłada: „I’ll scream through their walls”.
Ten utwór nie opisuje złości. On nią jest. Tylko że krzyk, którego nikt nie słyszy, niczego nie zmienia na zewnątrz — zmienia wyłącznie tego, kto krzyczy.
Milczenie, które ktoś daje
Najciekawsze słowa stoją w outro: „From the silence they gave me” — z milczenia, które mi dali.
Dali. Milczenie nie jest tu brakiem rozmowy, tylko czymś, co ktoś wręczył. Celową odpowiedzią. Każdy, kogo kiedyś zbyto ciszą, wie, że to komunikat, i to bardzo wyraźny.
Trzecia zwrotka dopełnia obraz: „Their hearts are a fortress, no room for my care” — ich serca to twierdza, nie ma w nich miejsca na moją troskę.
Zapowiedź, która przyjdzie za pięć utworów
Warto zapamiętać ten krzyk, bo w siódmym utworze płyta go odwróci. Tam wystarczy jedno zdanie: „Your whisper breaks the lonely night” — twój szept przerywa samotną noc.
Tutaj krzyk przez trzy zwrotki nie przebija się przez nic. Tam szept przebija się od razu. Różnica nie leży w głośności, tylko w tym, czy po drugiej stronie ktoś słucha.
Na razie jest outro: „through the dark I will climb” — przez ciemność będę się wspinał. Po czołganiu z pierwszego utworu to małe przesunięcie. Ale w górę.
Utworu posłuchasz na Spotify, Apple Music i YouTube Music.
W kolejnym wpisie opowiem o „Cage of Tangled Lies” — o klatce zbudowanej z obietnic.
Dziękuję, że tu jesteś.
Adam Smentoch Twórca projektu Dust Anthem





